BRA Day Polska 2018: PO PROSTU DZIĘKUJEMY!

46450976_506178023183399_6141438539016962048_n

Zdjęcie: Bradejki 2018 pozdrawiają!

BRA Day Polska nie byłoby tym, czym jest, gdyby nie dziesiątki Przyjaciół BRA Day, którzy wkładają wiele miesięcy ciężkiej pracy i ogromne serce w przygotowanie tego wydarzenia.

BRA Day Polska nie byłoby tym, czym jest, gdyby nie Darczyńcy, którzy swoimi darowiznami umożliwiają realizację celów Fundacji Pełną Piersią na Rzecz Rozwoju Rekonstrukcji Piersi.

Drodzy Przyjaciele BRA Day, Drodzy Darczyńcy Fundacji – dziękujemy Wam “oczami” uczestniczek BRA Day, dla których – właśnie dzięki Wam – to tak wyjątkowy dzień w ich życiu.

Nasz List do Was…
Ten list , podziękowania, kierujemy do Ciebie lub do Twojej firmy. Chcemy po prostu napisać, że dzięki Tobie, dzięki Wam, podczas całej imprezy BRA Day czujemy się bardzo wyjątkowe, piękne, radosne i pełne uśmiechu. Jest to bardzo szczera i świadoma radość, ponieważ życie nas nie rozpieszczało w ostatnim czasie. Diagnoza raka, leczenie, stres, ból, blizny, złe samopoczucie po chemioterapii, to nasza ciężka droga, którą musiałyśmy przejść lub obecnie przechodzimy. Dzięki Wam, ten trudny czas zapominamy i cieszymy się pełnią życia, czując się jak księżniczki. W końcu możemy żyć „pełną piersią”.
Dziękujemy Wam, cytując wypowiedzi naszych Bradejek (takie, które płyną z serca):

A tak o samych przygotowaniach i gali mówi Marika, która po raz drugi musi zmagać się z chorobą….,”wygląd całego pokazu, sztab ludzi, wywoływał na mym ciele ciarki. Tego dnia byłam bardzo podekscytowana, nie myślałam o zmęczeniu, tylko o tym by pokazać szczyt mojej wysokiej formy i siłę i to, że choroba mnie nie zmieniała, a może zmieniła? Tak rozkwitłam, na nowo… stałam się pewniejsza, nie ma rzeczy niemożliwych…”

Ania, która bierze udział od pierwszej edycji, mówi krótko… ”miłość, przyjaźń, odwaga, energia i chęć spotkania wszystkich wspaniałych kobiet…”. Jola, która też jest z nami długo :..” dla mnie to impreza charytatywna i zbiórka kasy z licytacji. To też moje osobiste święto, tylko moje, choć może trochę takie gwiazdorzenie..”.

Dla Małgosi zaś, BRA Day kojarzy się z …”uczuciem nie do opisania. To świadomość ,że mimo choroby, każda z nas dostaje kopniaka pełnego energii do stąpania twardo na ziemi. Dzięki BRA Day uświadamiasz sobie, że chociaż spotkało Cię coś złego, to dostajesz nagrodę…” i jeszcze mówi..” I w strasznych, i złych rzeczach można znaleźć światełko nadziei na lepsze jutro…”.
Teresa . ..” to możliwość poznania historii innych dziewczyn, spełnienie marzeń, dużo pozytywnej energii…” Iwonka twierdzi,że …”jest to dla niej fantastyczna przygoda, odskocznia od dnia codziennego i chyli czoła w stosunku do lekarzy…” .
Bardzo ciepło o gali wypowiada się Beata…”kiedy dwa lata temu siedziałam na widowni, pierwsza myśl jaka nasunęła mi się wtedy, to poznać te wszystkie waleczne, przepełnione energią kobiety. Rok później już byłam na scenie i nawiązałam mnóstwo przyjaźni. BRA Day dał mi mnóstwo pozytywnej energii, napędu, siły i przyjaźni, którą bardzo sobie cenię. Dziękuję osobom zaangażowanym w tę imprezę“.

Wiola i podobnie Magda twierdzą, że takie „gwiazdorzenie” jest im potrzebne, aby móc znów uwierzyć w siebie. Daje możliwość spotkania się oraz siłę i moc. Ewa, BRA Day kojarzy z kolejnymi odliczanymi rocznicami walki z rakiem…”z każdym rokiem nabieram pewności, siły i dumy, że dałam radę i chcę pokazać, że warto walczyć. Ten dzień to nasz Okrzyk Radości..” Leokadia uważa, że..”zadowolone Pacjentki, są przykładem dobrze stosowanego leczenia, a więc satysfakcji z wykonywanej pracy”.

Te wszystkie zacytowane wypowiedzi naszych Bradejek=Wojowniczek napawają wszystkie stające do walki Kobiety niesamowitym optymizmem i zaufaniem, że i im również się uda.
A to wszystko nie wydarzyłoby się, gdyby nie Wy Drodzy Przyjaciele BRA Day, Drodzy Darczyńcy – dlatego z całego serca i “pełną piersią” krzyczymy do Was: D Z I Ę K U J Ę M Y!

46489543_2026352640764461_7059321755101298688_nZdjęcie: Bradejki i ich przygoda z Teatrem Powszechnym w Łodzi

46494543_1496882327115995_6300680511715016704_nZdjęcie: Bradejki na czerwonym dywanie BRA DAY Polska 2018

ORGANIZATORZY BRA DAY 2018: ASP, SZPITAL”KOPERNIK”, MIASTO ŁÓDŹ

PARTNERZY INSTYTUCJONALNI: FUNDACJA PEŁNĄ PIERSIĄ NA RZECZ ROZWOJU REKONSTRUKCJI PIERSI, INSTYTUT ADAMA MICKIEWICZA, TEATR POWSZECHNY W ŁODZI. 

PARTNERZY

  1. APLA
  2. BRASTER
  3. CAFFE PRZY ULICY
  4. CUCCIO (podziękowania dla Pani Anny Karolak)
  5. DELIA
  6. DERMEDIC
  7. DOROTA SALSKA
  8. EGIS
  9. FEERIA WYDAWNICTWO
  10. GE
  11. HAMMERMED
  12. HARTMANN
  13. LIDIA KALITA
  14. LINEXIM
  15. ŁUKASZ MAJEWSKI
  16. MENTOR
  17. MONIKA SZAŁEK
  18. MOOVE
  19. NFZ
  20. PIOTR SKÓRKA
  21. PERUKARNIA
  22. PROHAIR BY BEDNARSKA
  23. PROLIGHT
  24. ROCHE
  25. SISLEY
  26. SKRZYDLEWSKA
  27. SYNEVO
  28. Z.ONE CONCEPT

PARTNERZY AKCJI CHARYTATYWNEJ

  1. AMDL ANDRZEJ ŁAZICKI
  2. ANETA KOSIN
  3. APPELATION
  4. COLUMNA MEDICA
  5. DAWID TOMASZEWSKI
  6. DELIA
  7. JANTOŃ
  8. ŁUKASZ MAJEWSKI
  9. MONIKA SZAŁEK
  10. NOSALOWY DWÓR
  11. PRZYSIÓŁEK KRESY
  12. TŁOKIŃSKI BMW
  13. U SIEBIE W GORACH

ORAZ: Małgosia Czudak, Studio Piękna, Anna Jewusiak (psycholog)

Jak zabrałyśmy głos na Breast Design Days w Łodzi

32456296_1780376765341795_50095055431532544_o

Zdjęcie: Ania Karolewska i Iwona Xiężopolska- Krzyżańska czyli nasza fundacyjna delegacja na konferencję BBD.

To pierwsza w Polsce konferencja, na której spotkali się Lekarze–chirurdzy zajmujący się leczeniem raka piersi i Pacjentki, które mogły wypowiedzieć się na tematy związane z przebiegiem leczenia, rehabilitacją, relacjami lekarz- pacjent czy też dostępnością i metodami rekonstrukcji piersi. Efektem tych dwudniowych spotkań był napisany i wygłoszony Manifest Pacjentek skierowany do Lekarzy i polityków. Manifest wygłosiła w imieniu wszystkich Pań chorujących na raka piersi – Ewelina Puszkin z fundacji Omealife-Rak piersi nie ogranicza i zarazem Koordynator Komitetu Doradczego Pacjentów.

Czemu to tak ważne?
Do panelu dyskusyjnego zostało zaproszonych 50 pacjentek z całej Polski. Wszystkie Panie pochodzą z różnych części Polski, małych i dużych miast, wywodzą się z różnych środowisk, są w różnym wieku, oraz pozostają na różnych etapach leczenia. Panie były leczone w różnych szpitalach oraz centrach Breast Cancer Unit. Czyli jest to grupa dość reprezentatywna , która może odzwierciedlać standardy leczenia raka piersi osadzone w realiach naszego państwa. Panie podczas dyskusji przechodząc od jednego stolika do następnego, mogły opowiedzieć o swojej chorobie, emocjach jakie im towarzyszyły. Również wypowiadały się na temat swojego leczenia, jakie napotkały trudności, na co warto zwrócić uwagę w czasie pobytu w szpitalu, czy informacje przekazywane przez lekarzy, były dla nich jasne i zrozumiałe. Mówiły o ważnej roli psychonkologów, dietetyków, czy pielęgniarek. W wypowiedziach dominowały tematy: niewielkiej współpracy pacjentka – lekarz, brak informacji o wynikach leczenia, brak czasu dla pacjentki, czy zwykłej normalnej ludzkiej rozmowy chorej z chirurgiem. Brak informacji odnośnie metod rekonstrukcji czy symetryzacji piersi w ramach NFZ. Jednocześnie lekkim optymizmem napawa fakt, że powoli w Polsce głos pacjentki zostaje zauważony szczególnie w szpitalach z Breast Cancer unit. Jednak to kropla w morzu potrzeb.

Jak wygląda Manifest?
Zebrane myśli, słowa, emocje, podczas panelu dyskusyjnego, zostały zamienione w zdania, które utworzyły Manifest. Jest to pierwszy w Polsce Manifest Pacjentek chorych na raka piersi skierowany do Lekarzy, Dyrektorów szpitali i polityków. Został on emocjonalnie i z dużym uczuciem wygłoszony przez Ewelinę Puszkin w obecności Lekarzy z całego świata i Pań Pacjentek zaproszonych do dyskusji. Niech rozniesie się szerokim echem w Polsce i dotrze do każdego ośrodka onkologicznego.

Jak to się stało? Początek.
Organizatorami Konferencji Breast Design Days (w skrócie BBD) był łódzki Szpital Kopernika i firma HammerMed. Komitetowi naukowemu konferencji przewodniczyła prof. Agnieszka Kołacińska, a komitetowi organizacyjnemu przewodniczył dr Piotr Pluta. Pomysłodawczyniami Panelu Pacjentek na BBD była fundacja Omealife (tak zwane “Omejki”), które bardzo silnie i z dużym zaangażowaniem działają na Pomorzu i Górnym Śląsku. Są to Dziewczyny działające w niekonwencjonalny sposób, przełamujące bariery i stereotypy. W piękny sposób, pełen empatii i troski o innych realizują cele fundacyjne (przekonajcie się sami obserwując ich profil na FB).
Do Komitetu Doradczego Pacjentów zostały jeszcze zaproszone łódzkie fundacje: Fundacja Pełną Piersią, Łódzki Klub Amazonka, Amazonki Łódź Centrum, Fundacja Carpie Diem, łódzka fundacja „ Kocham życie”. Każda z tych fundacji moderowała dyskusje Pań Pacjentek na wybrany przez siebie temat.
Należałoby również zauważyć, jak ważna jest terytorialna współpraca poszczególnych fundacji na rzecz każdej pacjentki. Wszystkie fundacje zatem powinny mieć jeden wspólny cel = pomoc i poświęcenie dla innych. Utworzenie wspólnego frontu i działanie w tym samym kierunku jest warunkiem stuprocentowego sukcesu i osiągnięcia założonych celów.
W ilości i wspólnym działaniu jest DUŻA SIŁA – o tym trzeba mówić jasno i otwarcie.

Moje osobiste przeżycia i emocje – czyli Ja w tym wszystkim.
Jestem taką samą dziewczyną jak inne pacjentki z całej Polski, czy dziewczyny, które brały udział w panelu dyskusyjnym. Też jestem po raku piersi, chorowałam wspólnie w tym samym czasie z moją mamą. Wiem jak ważny jest nasz głos!! Nie możemy czekać z założonymi rękoma, bo po nas będą chorowały następne Kobiety. Chorują już bardzo młode, chorują nawet w ciąży. Nikt tak naprawdę nie może powiedzieć, że rak go nie dotyczy.
Serdecznie dziękuję wszystkim osobom zaangażowanym w to ważne przedsięwzięcie, Dziewczynom, które odważyły się mówić o sobie. Są One pięknymi Kobietami pod każdym względem, i fizycznym i psychicznym. Są wzorem do naśladowania – wiedzą co w życiu jest piękne i ważne. Serdecznie dziękuję Ani Karolewskiej za pomoc i wsparcie przy moderacji Pań Pacjentek- (Aniu – jesteś niesamowitą Kobietą. Chylę czoła w Twoją stronę!)
A na sam koniec : Cieszę się, że „ zabrałam głos”, bo mój „ głos jest ważny”! ☺

Jedna z Was- Iwona Xiężopolska – Krzyżańska
Fundacji Pełną Piersią

Organizatorzy BRA DAY 2016

BRA DAY Polska 2016 – zapraszamy 21 i 22 października do Łodzi

Już po raz trzeci zapraszamy na BRA DAY Polska [od Breast Reconstruction Awareness Day czyli Dzień Informacji o Rekonstrukcjach Piersi], który w tym roku odbędzie się 21 i 22 października do Łodzi.

BRA Day to międzynarodowa akcja mającą na celu edukację i promowanie zabiegów rekonstrukcji piersi po mastektomii, jako integralnej części leczenia kobiet chorych na raka piersi.

Najbardziej aktualne Informacje o programie obchodów [co / gdzie / kiedy] znajdziecie na Facebookowych stronach Szpitala Kopernika www.facebook.com/SzpitalKopernikLodz/
lub naszej Fundacji www.facebook.com/FundacjaPelnaPiersiaBRADayPolska/

Do zobaczenia!

I Rajd Pełną Piersią

„I Rajd Pełną Piersią” za nami!

14 maja odbył się Pierwszy Rajd „Pełną Piersią”.

Na rajd zaprosiliśmy dziewczyny, które przez cały rok swoją energią napędzały i napędzają akcje naszej fundacji.

Oj działo się! Album ze zdjęciami zrobionymi przez Irka Reka najlepiej oddaje naszą debiutancką rajdową przygodę! (Czekamy jeszcze na filmową relację od Maćka @ 2Cylindry!)

Dziękujemy Grupie Mast i Royal Fleet za wspaniałe emocje na trasie, a Eko-Farmie Żelechów dziękujemy za super gościnę i….pyszne żeberka z grilla!

Za rok musimy to powtórzyć!

Rozmowy o ŻYCIU PEŁNĄ PIERSIĄ: „Dziewczyny przerwijcie pępowinę choroby!” przesłanie Ani z Łodzi

W odpowiedzi na nasz cykl „Rozmowy o Życiu Pełną Piersią”, dostaliśmy takiego oto maila od Ani z Łodzi. Publikujemy go, bo jest to niesamowite świadectwo pozytywnej energii, którą należy przekazywać dalej. Aniu – dziękujemy i trzymamy kciuki za Himalaje i nie tylko!

Ania miała zobioną mastektomię z jednoczesną rekonstrukcją. Ania pisze do nas tak:

…..Przyznam, że gdy dowiedziałam się o chorobie było mi wszystko jedno. Jednak dziś nie wyobrażam sobie nie mieć implanta. Już drugiego dnia zaakceptowałam „silikona”- tak nazywam nową pierśJ. Doktor obiecywał że będę żyć jak przed operacją i dotrzymał słowa. Piszę o tym dlatego aby przekonać innych, że wszelkie bariery są w głowie. Minął dopiero rok a ja już wróciłam do pełnej sprawności, a pomimo wieku – 47 lat – dość dużo od siebie wymagam – trenuję cross-fit to dość ciężka dyscyplina (pompki, sztanga, podciągania). Wróciłam do formy sprzed operacji J. Nawet pan doktor się troszkę zdziwił – obiecuję doktorze dbam o siebie – ręka w porządku, nie puchnie, nie drętwieje nie boli. Na co dzień obracam się wśród wysportowanych młodych ludzi to oni są moim napędem.
Nie myślę o ty co przeżyłam. Mam swoje cele sportowe. Chcę coraz więcej i więcej. I to jest moja rada dla wszystkich kobiet – nie warto żyć chorobą, tym co „nas złego spotkało, jakie to musimy być silne i takie tam….”, bo tak naprawdę nie stało się nic. Dlatego nie piszę o tym co przeżyłam (umówmy się – traktowałam raka jak WYROK, ale nie chcę mówić o rzeczach złych).. całe szczęście doktor wyleczył również moją psychikę bardzo mi pomógł, będę jego dłużniczką do końca życia.
Może właśnie dlatego teraz z perspektywy roku uważam, że choroba wywarła na mnie dobry wpływ.
Oto kilka faktów:

  • Był to rak piersi – całe szczęście „cycka” można wyciąć, a mózg, trzustkę….?
  • Są choroby dużo gorsze – takie na które w ogóle nie ma lekarstwa.
  • W czasie choroby zobaczyłam jak wielu mam przyjaciół, jak wielu osobom na mnie zależy.
  • Mój mąż i córcia rozpieścili mnie – byłam księżniczką J tak naprawdę dbają o mnie do dziś
  • Zrozumiałam co jest naprawdę ważne w życiu
  • Byłam nerwusem, raptusem teraz….. nawet w pracy pytają czy mam nerwy, wszyscy się wściekają, a ja wiem, że nie warto – zmieniłam priorytety
  • Zrozumiałam jak ważne są życzenia dużo zdrowia…
  • Mam swoje cele, i dążę do ich realizacji
  • W szpitalu obiecałam sobie, że jak wyzdrowieję to muszę wrócić na cross fit, albo przebiec półmaraton. Już wiem, że nie musze aż tyle biegać.,,
  • Szykuje się na trekking w Himalaje – wiem że muszę tam pojechać bo po trosce o rodzinę to była pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy gdy usłyszałam wyrok „umierasz a mnie byłaś w Himalajach” – już odkładam pieniądze może znajdę sponsora.
  • Teraz już wiem że trzeba się realizować, trzeba żyć!

Dziewczyny przerwijcie pępowinę choroby. Nie wolno żyć tylko wspomnieniami. nazywacie się „amazonki” – walczcie, ale ze sobą, ze swoimi słabościami.

Pozdrawiam,

Anka z Łodzi

BRA Day 2

BRA DAY Polska 2015

Obchody BRA DAY [od Breast Reconstruction Awareness Day czyli Dzień Informacji o Rekonstrukcjach Piersi] zawitały do Polski już po raz drugi.

23 października 2015 roku, organizatorzy BRA DAY Polska zaprosili Panie do łódzkiego Kopernika na bezpłatne badania (mammografia, cytologia, USG, badania ginekologiczne), bezpłatne konsultacje ze specjalistami ze szpitala i bezpłatne warsztaty dotyczące zasad zdrowego trybu życia. Tego dnia miało miejsce również uroczyste otwarcie zmodernizowanej części Wojewódzkiej Przychodni Onkologicznej wraz z Pracownią Mammografii. Oto relacja z tej części BRA Day, którą przygotowało TVP Łódź. 

Druga części obchodów BRA DAY Polska 2015 odbyła się wieczorem na łódzkiej ASP, gdzie zorganizowano galę „BRA-vissime”. Jej bohaterkami były Panie, które przeszły zabieg mastektomii i rekonstrukcji. Powiadają, ze obraz wyraża więcej niż 1000 słów, więc zamiast Wam opowiadać o tym co się działo na naszej gali – zapraszamy do obejrzenia:

Dziękujemy wszystkim, którzy pomogli nam w zorganizowaniu tych niezapomnianych obchodów! Do zobaczenia na BRA DAY Polska 2016!

Bra Day 2 Patroni i Sponsorzy